czwartek, 26 grudnia 2013

PROLOG


PROLOG
 
Życie potrafi dać nam w pysk. Gdy się staramy, wszystko zdaje się idealne… rodzina, przyjaciele. Nagle przez jedno zdarzenie wszystko się rozwala. Wydarzenia z tamtego czasu migają mi przed oczyma. Nigdy nie sądziłam, że powrót ze szkoły potrafi być nie przyjemny. Pamiętam ten dzień jak dzisiaj. Radość, twarz mojego brata i płacz. Prawdziwych przyjaciół na palcach jednej ręki zliczę, to oni gdy umrę zapalą mi znicze… dopiero po śmierci rodziców zrozumiałam jak prawdziwe jest to powiedzenie. Z kilkunastu „przyjaciół” została trójka. Dwóch przyjaciół i mój brat. A gdzie moje przyjaciółki ? gdy zobaczyły, że mam problem, z którym sobie nie radzę kopnęły mnie za przeproszeniem w dupę. Fajnie no nie ? Mimo to, nie zadręczałam się tym miałam trójkę mężczyzn, którzy mnie nie zostawili, którzy potrafili mnie pokochać taką, jaka jestem. Po prostu. Znalazłam coś dla siebie. Taniec i skateboard. Został jeszcze mój nałóg – palenie. Gdy rodzice umarli, zaczęłam pić, imprezować, palić… oni mi pomogli. Tak, próby samobójcze były, dwie. Życie jest niesprawiedliwe, ale naszym zadaniem jest stawić mu czoło. Pokazać, że nie ma prawa nami manipulować. Musimy wiedzieć, że w naszym życiu są takie osoby, którym na nas zależy. Nie możemy ich zranić. Robiąc coś sobie sprawiamy, że czują to samo co my wcześniej. Co to da? Uczucie, że jesteś nic nie wartym chamem, pieprzonym egoistą, mimo wszystko oni i tak będą cię bronić. Trójka przyjaciół – jedyna prawdziwa rodzina. Brat jest moją ostoją. Tylko on wie, jak bardzo nie nienawidzę ludzi pijanych oraz burzy. Z wiadomej przyczyny. Zawsze, gdy obudzi mnie grzmot wstaję z łóżka i idę do pokoju mojego braciszka. Nawet nie muszę pukać, bo wiem, że już czeka na mnie miejsce koło niego.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~***~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
       Jedno wydarzenie, jeden krzyk, długo oczekiwana radość i bezgraniczna pamięć ~
 
 
Witam wszystkich ! Jak widzicie nowe opowiadanie (oczywiście nie wiąże się z ty koniec tamtego) mam prolog, krótki, ale myślę, że wystarczający. Zapraszam do czytania !

Wasza Amy J

 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz